Zewnętrzna diagnoza firmy przed decyzją o dalszym kierunku
Moja rola: rozmowa z właścicielem, niezależna diagnoza i rekomendacje
Status: diagnoza i rekomendacje zakończone; kolejne kroki wybiera właściciel
Z czym do mnie przyszedł
Firma działa od wielu lat. Właściciel przyszedł z pomysłem, żeby ją unowocześnić i sprawić, żeby było o niej głośniej.
Co wyglądało na problem
Że firma jest za mało widoczna i źle o sobie opowiada. W tle wisiało jeszcze jedno pytanie: kto w zespole nie dowozi.
Co znalazłem
Zespół był zajęty bieżączką, a kierunek rozwoju istniał wyłącznie w głowie właściciela. Chciał od firmy więcej, niż firma była wtedy w stanie unieść.
Co zrobiłem
Przyjrzałem się firmie z zewnątrz, także oczami jej dzisiejszego klienta. Potem zestawiłem to, co widzi właściciel, z tym, co widzą kluczowe osoby z zespołu. Pytanie „kto nie dowozi?” zamieniło się wtedy w „czy tak, jak dziś pracujemy, da się w ogóle dojść tam, dokąd chcemy?”.
Co się zmieniło
Właściciel zobaczył swoją firmę z zewnątrz i dostał listę spraw, w których musi zdecydować. Co dalej z modelem działania i kto naprawdę dostanie odpowiedzialność, rozstrzygnął już sam.



